Chciałbym wszystkim przybliżyć historię opublikowanych na naszej stronie internetowej zdjęć dotyczących atomowego okrętu podwodnego typu Typhoon. Są autorstwa Igora pochodzącego z Rosji, który miał możliwość zwiedzenia tego okrętu. Oprócz zdjęć postanowiłem przeprowadzić i opublikować krótki wywiad dotyczący historii tych ciekawych fotografii ukazujących wnętrze tego największego okrętu podwodnego świata. Mój rozmówca nie jest specjalistą ani znawcą okrętów podwodnych, postanowił jednak odpowiedzieć na kilka pytań.
W Internecie opublikowałeś interesujące zdjęcia z pobytu na atomowym okręcie podwodnym typu Typhoon, to zamiłowanie do tego typu okrętów, czy chęć zwiedzenia takiej jednostki?
Nie jestem pasjonatem okrętów podwodnych i to zupełny zbieg okoliczności, że trafiłem na ten właśnie okręt. Byłem szczęśliwy z możliwości zwiedzenia go i wykonania kilku zdjęć.
Mógłbyś zdradzić w której bazie Rosyjskiej Marynarki Wojennej zrobione zostały te zdjęcia?
Niech to pozostanie małą tajemnicą, choć gdybyś poszperał w prasie czy w Internecie na pewno znalazłbyś miejsce gdzie stacjonują te okręty.
Czy mógłbyś powiedzieć w jaki sposób dostałeś się na atomowy okręt podwodny typu Typhoon?
Wolałbym nie udzielać na to pytanie odpowiedzi?
Na zdjęciach są pokazane dwa okręty typu Typhoon, czy okręty te są w czynnej służbie, czy zostały już z niej wycofane?
Za czasów Reagana i Gorbaczowa okręty typu Typhoon zostały objęte kontrolą ze względów na przenoszenie pocisków balistycznych. Później niestety okręty zostały skierowane do rezerwy. Z tego co wiem budżet przeznaczony na utrzymanie tych okrętów jest z roku na rok obcinany. Okręt, który zwiedzałem z czynnej służby został już wycofany
Zdjęcia oddają wielkość okrętów tej klasy, czy będąc wewnątrz czuje się ogrom tego okrętu? Jest to przecież obecnie największy okręt podwodny świata.
Tak, jest to najwspanialszy okręt podwodny na świecie, ale gdy jest się w środku jego rozmiar nie jest już tak bardzo odczuwalny. Myślę, że jest to związane z wielkością całego wyposażenia wykonanego jeszcze w ZSRR i zastosowanej technologii, która już jest trochę przestarzała. Wysokość kadłuba okrętu to praktycznie dziewięcio czy dziesięcio piętrowy dom, lecz wewnątrz kadłub tam gdzie byłem nie jest większy niż trzecie piętro. Okręt poprzez swoje wyposażenie nie robi już takiego gigantycznego wrażenia jak na zewnątrz.
Na forum znalazłem wypowiedzi osób które służyły na tych okrętach i były zaskoczone tym, że komuś udało się zrobić takie interesujące fotografie. Te osoby pisały że im nie wolno było fotografować okrętu. Nie bałeś się opublikowania tych fotografii w Internecie?
Podczas zwiedzania okrętu mogłem fotografować wszystko z wyjątkiem numerów okrętu. Publikując te zdjęcia w Internecie, nie myślałem że spotkają się z takim wielkim zainteresowaniem, gdybym wiedział że tak będzie to nie umieszczałbym ich na stronach internetowych. Teraz już tego nie można zmienić, taki jest Internet. Z drugiej strony okręty te nie stanowią już dziś takiego sekretu jak kiedyś. Więc nie ma to już chyba większego znaczenia.
Na jednym ze zdjęć widać dość sporą dziurę w kiosku, na innych skorodowane urządzenia wewnątrz okrętu. Czy mógłbyś opisać jaki jest faktyczny stan tych okrętów?
Wspomniana dziura w kiosku nie jest czymś strasznym, znajduje się w miejscu gdzie pomieszczenia nie są hermetyczne, więc nie zagraża okrętowi. Praktycznie wystarczyłoby kilka spawów i problem ten byłby w dość prosty sposób rozwiązany. Mimo widocznej korozji stan okrętu jest bardzo dobry, wszystkie systemy są podtrzymywane choć jak mnie informowano są w tzw. "roboczym stanie". Tak mogę to również potwierdzić z poziomu mojego wykształcenia, jako fizyk teoretyk.